Porzucili miasto, by na piaskach zbudować lepszą przyszłość. Dla siebie i innych.
Jakób Dietrich, Jan Świech, Stanisław Russek i Izaak WOlfling - czterej budowniczowie podwarszawskich willi i pensjonatów. Ich rodziny, współpracownicy, przyjaciele, potomkowie.
- Inwestorki i inwestorzy ze stolicy.
- Kobiety prowadzące pensjonaty.
- Właściciel tartaku.
- Nielegalni piekarze.
- Lokatorzy kwaterunkowi.
- Świdermajerowie.
- Łączyły ich letnie tryby.
- Zostały po nich drewniane domy nanizane na nitkę linii otwockiej.
- Wczoraj pałace z bajek, dziś często rudery.
- Stawiane dla zysku, teraz generują wydatki.
- Od czasu do czasu któryś z nich płonie, bo działka jest cenniejsza bez niego.
- Nieliczni zapaleńcy próbują je ratować.
- Wtedy taki wskrzeszony dom zaczyna na nowo opowiadać przeszłość.
- Katarzyna Chudyńska-Szuchnik wsłuchuje się w opowieści zaklęte w architekturze uzdrowiskowej.
- Bada jej przeszłość i pyta o przyszłość.
- Tworzy osobisty leksykon drewnianych świdermajerów.
Przedsiębiorcy budowlani, inżynierowie, architekci. Są w nim domy torty, domy duchy, domy ogniska, domy uśpione i domy wskrzeszone, domy skarbonki i domy bezpańskie.
To opowieść o tożsamości, którą najłatwiej jest zatracić, wygodniej przekształcić.
📘 Świdermajerowie
Sprawdź cenę i dostępność tej publikacji.
👉 Zobacz ofertę