"Nagle Tina zupełnie swobodnie cmoknęła Ellinor w ramię i zachichotała. Gdy ta nie zaprotestowała, dostała jeszcze kilka leciuteńkich pocałunków.
Ellinor nigdy w życiu nie odczuwała niczego tak mocno, nawet wtedy, gdy dotykała samej siebie. Co robisz?", wydyszała Ellinor..." Kariera, popularność i luksusowe mieszkanie to wszystko Ellinor zdobyła po wyjeździe do Sztokholmu.
Nadal jednak była bezdzietną singielką po czterdziestce, o czym zawsze jej przypominano, gdy przyjeżdżała do rodzinnego domu. Teraz znów ją to czeka zbliżają się święta, więc czas spotkać się z rodziną, a potem jak najszybciej uciec do swojego życia i świętego spokoju.
Gdy jednak okazuje się, że jej pierwsza miłość sprzed ponad dwudziestu lat właśnie wróciła na stałe do rodzinnego miasteczka, świat Ellinor wywraca się do góry nogami.