Strach. Strach przed otchłańcami.
Ojciec Arlena Arlen nie miał nic przeciwko cierpieniu, gdyż oznaczało ono, że przeżył tam, gdzie powinien zginąć. Tej nocy, kiedy spojrzał w ślepia demona, który miał istnieć tylko w legendach, kiedy życia nie chroniły mu zbawienne runy, tej nocy zmienił zdanie...
Bez względu na to, czy jesteś nowym Czytelnikiem, czy też fanem serii, sądzę, że Wielki Bazar przypadnie ci do gustu.