Na początku 2000 r. dziennikarka gazety Kommiersant Natalia Gieworkian zostaje wezwana z Paryża na Kreml.
Ma napisać książkę i przedstawić w niej narodowi jego przyszłego prezydenta, o którym Rosja nie wie prawie nic, zna tylko nazwisko: Władimir Putin. magazyn Forbes oblicza, że Michaił Chodorkowski, najbogatszy Rosjanin, jest wart osiem miliardów dolarów, a jego koncert naftowy Jukos był bardziej dochodowy niż Microsoft, Citigroup i Pfizer.
samolot, którym Chodorkowski oblatuje Rosję, zostaje otoczony przez służby specjalne na lotnisku w Nowosybirsku. Gdy trwa drugi proces Chodorkowskiego, Natalia Gieworkian pracuje wraz z nim nad Więźniem Putina, biografią zza krat i jednocześnie politycznym thrillerem, którego bohaterem jest chłopak ze zwyczajnej rosyjskiej rodziny, przyszły potężny rosyjski oligarcha, a potem najważniejszy łagiernik Rosji.
Nataszo, proszę mi uwierzyć, to nie są puste słowa. Chcę, by mówiono: Robił to, co mógł, co uważał za słuszne dla swojego kraju, zamiast próbować przeżyć za wszelką cenę.