Osiem mistrzowskich tytułów, dwa Puchary Polski, wygrane z Schalke, Parmą i FC Barceloną, pamiętne mecze z Realem Madryt czy Interem Mediolan. I nadrzędny cel: awans do Ligi Mistrzów, do bram piłkarskiego raju, do których pukali siedmiokrotnie.
Czasem po cichu, jakby onieśmieleni, innym razem z całych sił, rozpaczliwie łomocząc do utraty tchu. Na krajowym podwórku rządzili jednak niemal niepodzielnie przez 13 długich lat… Kiedy pod koniec 1997 roku do Wisły Kraków przyjechali panowie w garniturach, otwierając walizkę pełną pieniędzy i kupując kilkunastu piłkarzy, nikt nie spodziewał się tego, co wkrótce miało się stać.
Opowieść, która pomaga znaleźć odpowiedź na pytanie, co poszło nie tak. Marcin Baszczyński Wiele ciekawych historii, których nie znałem, złożyło się na bardzo fajny i rzetelny opis „złotego okresu” Wisełki.
Jazda, jazda, jazda! Andrzej Iwan Wisła Kraków Henryka Kasperczaka to ostatnia ekscytująca polska drużyna, Mateusz Miga zaś to jeden z najbardziej dociekliwych dziennikarzy sportowych.
Marek Wawrzynowski, Wirtualna Polska, autor „Wielkiego Widzewa”, Sportowej Książki Roku 2013 Autor odsunął kotarę, zajrzał za kulisy i opisał anatomię drużyny dominującej w ekstraklasie przez lata. Dziesiątki rozmów Mateusza Migi ze świadkami sukcesów, jak i porażek pozwoliły mu też odpowiedzieć na najważniejsze pytanie: dlaczego mimo takich inwestycji wiślacy nie spełnili największego marzenia Bogusława Cupiała i nigdy nie awansowali do Ligi Mistrzów?