Tymon Dantej jako bezdomny? Cóż, kto nadąży za tym człowiekiem, który tak kocha uczyć się na błędach, że aż nie może istnieć bez ich ciągłego popełniania.
Z kimś, ze sobą, o siebie i o tę, która stała się bolesnym wspomnieniem. Chciałbym powiedzieć, że problemy Danteja zaczęły się, gdy obudził się w kuźniańskim lesie, przykuty kajdankami do zwłok… Ale nie, ten facet nabroił znacznie wcześniej.
Odkryj je z Tymonem, wędrując do piekła, w którym Diabeł niejedno ma imię.