Enigmatyczny Makita i jego nowo poznany przyjaciel Ruter to mężczyźni, których więcej dzieli niż łączy. Dla pierwszego z nich najważniejsza jest wolność i możliwość nawiązywania niezobowiązujących relacji z płcią przeciwną.
Drugi natomiast, dużo bardziej stały w uczuciach, wciąż żyje przeszłością, nie potrafiąc poradzić sobie z odejściem ukochanej. Mężczyźni nie zdają sobie jednak sprawy, że jest coś, co czyni ich bliższymi sobie, niż mogliby kiedykolwiek przypuszczać.
Wrzosowisko to fascynująca, nieoczywista opowieść o pokręconych relacjach damsko-męskich, pełna szczerych emocji i życiowych dylematów, która skłania do refleksji nad prawdziwą naturą miłości, przyjaźni i zdrady. Może dlatego, że prawie każdy człowiek sprawnie myślący ma czasem ochotę coś z siebie wyrzucić, szczególnie w niezobowiązującej rozmowie, może dlatego, że chciałem usłyszeć głośno własne myśli ubrane w słowa, a nie tylko ich echo odbijające się w głowie, może z powodu jakiegoś rodzaju wewnętrznego ekshibicjonizmu, a może z powodu chęci zmierzenia się w niby-pojedynku słownym z barmanem o niebarmanim spojrzeniu?
Tego nie wiem, ale wiem, że miałem prawdziwą ochotę na szczerą rozmowę () Byłem gotowy powiedzieć mu o sobie więcej, niż mówię samemu sobie, siedząc przed lustrem po trzech drinkach.