Przez Wszechświat podróżuje się nawet, gdy się o tym nie wie. Bo można nie wiedzieć: gdy głowę do tego stopnia zajmie się innymi „sprawami”, że nie ma już miejsca na myślenie.
Z perspektywy patyka, kręconego przybrzeżnym wirem, nie widać ujścia rzeki, z którym łączy się ona z oceanem. Mogą to być rekolekcje w sensie tradycyjnym, z modlitwą i religijnymi rozważaniami, ale mogą to także być rekolekcje w szerszym znaczeniu – wyłączenie kilkunastu chwil z codziennych spraw i zwrócenie myśli poza to, czego myśl zwykle bezpośrednio dotyka.