Jakie barwy mają poranne marzenia? Czy proste historie mogą uleczyć zranione dusze?
Opowieść o magii wyobraźni i wdzięczności za każdy nowy dzień Z dwoma ukochanymi kotami i skąpym bagażem złożonym głównie z książek Emilia wprowadza się do kamienicy, w której nikogo nie zna. Ucieka przed światem, a jednocześnie marzy o bliskości, zwierzeniach przy kawie, kojącym cieple przyjaźni.
Chcąc poczuć się mniej samotna, nieśmiała dziewczyna każdego ranka zamieszcza na tablicy ogłoszeń krótkie opowieści o placku, który mama piekła, gdy miała gorszy dzień, tęsknocie za tym, co bezpowrotnie minęło, radości z drobnego upominku Intymne listy do anonimowych adresatów. I wtedy właśnie sprawy przyjmują zupełnie nieoczekiwany bieg Czy pośród obcych ludzi Emilia znajdzie w końcu przyjaciół?
Wszystkie barwy marzeń opowiadają historię nas wszystkich, kiedy zaczynamy coś od zera, przerażeni i szczęśliwi zarazem. Zapominamy, że piękno życia tkwi w drobiazgach, w autentycznych relacjach międzyludzkich, uśmiechu i w oczach nieznajomej osoby, w naiwnym postrzeganiu świata przez dziecko.