Malwina czuje ucisk w żołądku na myśl o dniu, kiedy zostaną ogłoszone wyniki matur. Skandynawistyka, którą chce studiować, wydaje się jej nierealna i odległa.
Ma już dwa, ale nie zaszkodzi jeszcze jakiś trzeci, dyskretny... Ciepła i mądra opowieść o trzech siostrach, zżytych ze sobą mimo dzielącej je różnicy wieku, o mamie, która próbuje znaleźć własne miejsce poza domową codziennością, i o tacie, któremu trudno zaakceptować, że dzieci nie robią tego, czego oczekują rodzice...
Beata Wróblewska od dwudziestu pięciu lat pracuje w Podkowiańskim Liceum Ogólnokształcącym nr 60 i mimo chwil zwątpienia wciąż lubi swoją pracę. Mieszka na pograniczu Brwinowa, Podkowy i Milanówka we wsi Owczarnia, gdzie nadal jest dziko i leśnie.
Lubi pogranicza i kresy, prowincjonalne miasta, zagubione wsie. Podróże, które najlepiej wspomina, to wyprawy na dawne i obecne kresy Rzeczypospolitej i świata w Czarnohorę, na Litwę, w Bieszczady, w Sudety, na Roztocze, do Kotliny Kłodzkiej, Norwegii i Portugalii.
Napisała około sześćdziesięciu bajek, które ukazały się w Małej Redakcji, dodatku dla dzieci Gazety Wyborczej. A w swoich wierszach, zebranych w tomikach Zeszyt rodzinny i Słuchają czasu, opisała dzieciństwo swoich córek i starość rodziców.
Tu także umieściła akcję pierwszej książki dla dzieci zatytułowanej Małgosia z Leśnej Podkowy (nagroda w konkursie wydawnictwa Znak, 2004 i nagroda im. Najbardziej lubi życie rodzinne, chociaż uważa, że bywa bardzo trudne, długie górskie wędrówki, spacery po okolicznych łąkach i lasach z psem Brunerem, czytanie książek na kanapie i seanse filmowe w pobliskich kinie w Grodzisku Mazowieckim.