Jaki jest wynik audytu czarnej materii, która zna nas na wylot? Jakie trenujemy wyjścia, gdy właśnie przestano nas kochać?
Poetka we właściwym sobie stylu dyryguje katatonią fakapu, dba o szybkie zmiany fazy, marsze żałobne wygrywa elektryzującym bitem z infolinii przychodni, a o patos upomina się tylko wtedy, gdy trzeba "ratować mydełka kosztem reszty świata".