Czasy PRL-u kojarzą się z barwnymi ucieczkami. Porwania samolotów, kutry rybackie uciekające na Bornholm, wyprawy przez Bałtyk kajakiem, a nawet masowa ucieczka marynarzy, którzy porwali okręt wojenny.
Trudno sobie wyobrazić, że były osoby, które z własnej woli przyjeżdżały do komunistycznej Polski, by w niej zamieszkać. Książka stanowi unikatowy zbiór opowieści o bohaterach, których losy mają wspólny mianownik: wszyscy z wyboru osiedlili się w komunistycznej Polsce.
Tymczasem bohaterowie rezygnowali z ,,łatwego" życia w kapitalizmie, wyjeżdżając za żelazną kurtynę - głównie z przyczyn osobistych. Były oficer armii brytyjskiej, weteran kampanii w Afryce po wojnie trafił do Warszawy, gdzie objął stanowisko dyrektora British Council.
Przyjaźnił się z Iwaszkiewiczem, który wprowadził go do Stowarzyszenia Literatów Polskich i zachęcił do osiedlenia się w Przesiece, górskiej wiosce w Karkonoszach. Peter Raina - historyk, publicysta, który mieszkał w Polsce zaledwie kilka lat.
Ożenił się z Barbarą Wereszczyńską i razem z nią, z powodów politycznych, musiał zamieszkać w Berlinie Zachodnim. Smutny finał miała także historia Davida Halberstama, dziennikarza, laureata nagrody Pulitzera.
Powodem był krytyczny wobec Gomułki artykuł, który opublikował w ,,The New York Times".