Książka, której tytuł "Wybrałem wolność" nabrał znaczenia symbolicznego, stając się mottem wszystkich uciekinierów ze Związku Radzieckiego i "krajów demokracji ludowej".Wiktor Krawczenko, piastujący wysokie stanowiska w radzieckim przemyśle i aparacie państwowym, w czasie II wojny światowej wyjechał do Waszyngtonu w składzie misji handlowej i tam w 1944 roku poprosił nieoczekiwanie o azyl. Dwa lata później opublikował swoje sensacyjne wspomnienia dramatyczny opis drogi życiowej człowieka, który dopuszczony do najwyższego kręgu władzy tracił stopniowo swój młodzieńczy idealizm i złudzenia, co w końcu doprowadziło do brzemiennej w skutki prośby o azyl.