Mroczny świat, szemrane interesy, zakazane uczucie - tej historii trudno się oprzeć! Cassie i Tyler mają tylko siebie.
Rodzeństwo przeszło wiele, ale odkąd Tyler kupił i wyremontował klub, a potem wstawił do niego podest do tańca na rurze, wszystko powoli zaczęło się układać. Cassie porzuciła marzenia o tym, by zostać primabaleriną, a pointy zamienia na buty z wysoką platformą i co wieczór staje się diabelsko seksowną stripgirl.
Przerażona Cassie chce zgłosić sprawę na policję, ale okazuje się, że napaść na jej brata to ostateczne upomnienie się o dług, którego chłopak nie spłacił. Chwytam szlafrok, by się zakryć, i zbiegam po schodkach, a następnie sięgam po butelkę z wodą i niemal ją opróżniam.
Po każdym występie jestem zmęczona, spocona i spragniona, ale satysfakcja z tego, że naprawdę daję radę, jest dla mnie bezcenna. - Wiem, nie musisz mi tego powtarzać za każdym razem - odpowiadam, rzucając na podłogę banknoty wyjęte zza majtek.
Niektóre z nich tak się lepią, że aż brzydzę się ich dotykać, ale każdy dolar jest cenny. - Chyba jednak muszę, bo za każdym razem, gdy masz wyjść na scenę, zjada cię trema.
- To nie trema, to resztki wstydu, że co wieczór świecę dupą przed obcymi facetami, którzy gapią się na mnie jak na towar w sklepie - odpowiadam, chowając kasę do kieszeni szlafroka. Najpewniej skończę z kradzionym, z przekręconym licznikiem i lewymi blachami, ale co zrobić, takie życie.
- Niech się gapią, przecież i tak każdy wie, że nie może cię nawet tknąć - mówi, by mnie podpuścić. Chwilami czuję się bardzo źle z tym, co robię, a innym razem biorę to na chłodno.