Akcja powieści rozgrywa się w szesnastowiecznej Hiszpanii. Były to czasy gdy Inkwizycja niemalże każdemu ponadprzeciętnie inteligentnemu dziecku przypisywała konszachty z diabłem.
Rodzice pragnąc uchronić go przed szponami Inkwizycji zdecydowali się, wysłać syna na drugą stronę Atlantyku, do Nowego Świata. Przemierzając kraj z okupantami, jest świadkiem aktów gwałtu i mordów rdzennej ludności i nie znającej granic chciwości hiszpańskich żołnierzy oraz dominikańskich misjonarzy.
Stając w obronie ciemiężonych Indian, zostaje skazany na karę śmierci przez spalenie na stosie, ulubioną przez Inkwizycję formę pozbawiania życia. Wprawdzie udaje mu się zbiec, lecz od tego momentu zostaje niemową i a swoje myśli może przekazywać wyłącznie na papierze.