Bazyli Pieczuro, zwany Bazyliszkiem, snuje opowieść o swoim mieście. Opisuje jego malownicze położenie, zwraca uwagę na zieleń roślin i ptactwo.
- Wspomina obskurną kawiarnię oraz jej właściciela.
- Ironicznie wzmiankuje o relacjach łączących go z innymi mieszkańcami miasteczka.
- Sąd ten wiąże się z historią, która miała miejsce po przybyciu nijakiego Barycza.
W rozmowie z Pieczurą są wylewni i serdeczni, natomiast faktycznie mają go za człowieka złośliwego oraz różnego od nich samych.
📘 Wyznania odszczepieńca
Sprawdź cenę i dostępność tej publikacji.
👉 Zobacz ofertę