Książka opowiada o życiu jednego z najbardziej znanych przeciwników zła i brudu w Kościele Zachodnim. Jeśli Savonarola nie był heretykiem, ani schizmatykiem, to kim był właściwie?
Można go chyba nazwać reformatorem, co poróżniło go z papiestwem do tego stopnia, iż musiał stracić życie... Wychowaniem chłopaka, najmłodszego spośród rodzeństwa, zajął się dziadek lekarz nadworny książąt D'Este z Ferrary.
Mniemał, iż jeśli zapewni wnukowi gruntowne wykształcenie i towarzyską ogładę, uczyni go tym samym szczęśliwym. Skryty, zamknięty w sobie, nadzwyczaj nieśmiały, pogardzający światem poeta...
Gdyby go było stać na więcej odwagi, pewnie zaakceptowałby ów świat, w którym żyć mu wypadło takim, jakim był. Ale skoro go nie było stać, pozostawało jedno schronienie się w czymś wyimaginowanym, własnym i bezpiecznym.