Kinga mogła wreszcie pójść i zobaczyć Liliankę; łzy same popłynęły jej po twarzy, gdy zobaczyła, jak maleńkie jest jej dziecko. Kilka dni później, chcąc dać znajomym i rodzinie wyobrażenie o tym, jak mała była ich córeczka, Łukasz wpadł na pomysł: zdezynfekował własną obrączkę, włożył ją do inkubatora i bez problemu wsunął dziewczynce na nadgarstek.
Życie jest cudem Doroty Łosiewicz to dziesięć prawdziwych historii reportaży o zmaganiu się z samym sobą, o stawianiu trudnych pytań i braku odpowiedzi. Niemal na każdej stronie opisane zostały niezwykłe wydarzenia czasem spektakularne, czasem ciche i mało ważne dla świata.
Tutaj niemożliwe staje się możliwe dzięki ludzkiej wrażliwości, miłości, szacunkowi dla cierpienia i życia, nawet takiego, które dziś chętnie się nazywa "niepełnym", "ułomnym" i "niepotrzebnym". Bo każde życie jest cudem i fantastycznym darem, nawet gdy cały świat upiera się, by tego nie widzieć.