W jej wierszach nie ma rozdzierania szat ani rozterek tak charakterystycznych dla niektórych poetów niepogodzonych ze światem, Bogiem, Absolutem, ze sobą wreszcie. Poetka dostrzega świat w odsłonach piękna, ale i jego marności.
Prawda o rzeczach tego świata, o tym, jak one się przejawiają, jest przez nią jedynie rejestrowana. Bo przecież w naszej świadomości, a dalej pamięci, może zagościć tylko to, czego doświadczyliśmy.
Zapisywanie z pozoru najzwyklejszych rzeczy przypomina trochę degustację wina, wybornych serów umyślnie odwołuję się tutaj do kultury francuskiej tak ukochanej przez poetkę, z którą łączy mnie umiłowanie Francji w tym kultury kulinarnej. Temu smakowaniu codzienności zawsze towarzyszy wdzięczność choćby za naturalność tego, co jest nieodłączne w życiu: rytm nocy i dnia, zmiany pór roku, kwitnienie i zamieranie, naprzemienność w radości i cierpieniu, samotności i miłości.
Wybitna poetka, eseistka, tłumaczka. Ostatnimi laty związana z a5, gdzie wydała tomiki: Jasne niejasne, Wiersze wybrane, Gorzkie żale, Powroty, Zapisane.
Autorka Dzienników Amerykańskich, Dziennika i Błysków, w których poetka dzieli się swoimi refleksjami na temat człowieka, świata, podróży i sztuki.