Z jarmarku może również znaczyć z życia, bo życie jest podobne do jarmarku. Każdy jest skory do porównywania ludzkiego życia z czymkolwiek.
Stolarz żyje, żyje, a potem umiera. Zupełnie naturalne będzie, jeśli furman przyrówna człowieka, nie przymierzając, do konia.
Dlatego nie dziw, że takiemu jak ja człowiekowi, który przetarabanił już pół setki lat, a teraz zabrał się do opisania swego życia, wpadło do głowy przyrównać własną przeszłość do jarmarku.