Czy pamiętasz jeszcze, jak wyglądało Twoje życie bez długów? Jak to jest nie budzić się co rano z tym samym lękiem i cierpieniem, z jakim kładłeś się wieczorem?
Myślisz, że nikt nie miał aż tak skomplikowanej sytuacji, jak Ty? Być może czytałeś już wielu ekspertów, którzy mówili Ci: oszczędzaj, zarabiaj więcej, nie wydawaj, nie zadłużaj się, spłacaj długi.
Nikt tak naprawdę do tej pory nie pomógł Ci zrozumieć, DLACZEGO Ci się to nie udaje i JAK STAĆ SIĘ OSOBĄ, której się uda. To zadanie wymaga czasu, trzeba ogarnąć chaos, zrozumieć dlaczego powstał i zbudować od początku – jednocześnie nie tracąc własnego życia.
Nie można odwieszać życia do szafy, czekając, aż przyjdą dobre czasy. Nawet wychodząc z największego zadłużenia, masz prawo do życia, do radości i do planów na przyszłość.
: jak dokładnie wygląda Twoja obecna sytuacja finansowa – lęk często wynika z niewiedzy, jaki jest dokładnie stan Twojego zadłużenia skąd wziąć dodatkowe pieniądze, jak je znaleźć nie zadłużając się ponownie dlaczego tkwisz w długach, mimo że od rana do nocy (i w nocy też) myślisz tylko o ich spłacie jak przestać się bać jak pokonywać codzienne przeszkody na drodze do finansowej wolności jaki jest Twój indywidualny problem z zarządzaniem pieniędzmi i stosunkiem do pieniędzy jakie mogą być Twoje, indywidualne pomysły na zarabianie pieniędzy, czy prowadzenie firmy jak prowadzić firmę – budowa, zakładanie strony, marketing, codzienne zadania jak i gdzie możesz zarabiać pieniądze, jednocześnie na rzucając obecnej pracy jak tworzyć większe plany na przyszłość jak sprawić, aby pieniądze przestały Ci spędzać sen z powiek, a stały się tylko środkiem do prawdziwych celów. Przez wiele lat, będąc samotną matką, zmagała się z ogromnymi długami, zaciągniętymi na działalność gospodarczą i przetrwanie z dzieckiem, bez wsparcia ze strony rodziny.
Iwona poznała, co to przerażenie, utrata poczucia własnej wartości, pogarda ze strony otoczenia. Wie również, co to jest depresja, bo walczyła z nią nawet po wyjściu z długów.
Jej czytelnikami są głównie osoby, które straciły już rachubę w ilości wziętych kredytów i pożyczek – osoby, dla których długi nie mają wiele wspólnego z matematyką, są wynikiem problemów psychologicznych. Może to być 1 lekcja tygodniowo, może się okazać, że niektóre lekcje wymagają mniej lub więcej czasu.
Kurs przygotowała tak, aby mieć pewność, że wszyscy z niego skorzystają, co da się czuć we wszystkich lekcjach. Przez wiele lat ludzie, albo się nade mną litowali, albo mną pogardzali.
Przerabiając lekcje kursu czułam, że rozmawiam z przyjacielem, kimś kto potrafi oddzielić moje długi ode mnie, kto wierzy we mnie i wie, że moje długi bolą mnie bardziej niż moich wierzycieli.” „Ludzie dajcie sobie szansę! Pod koniec kursu zarabiam nie tylko więcej, niż zaczynając go, ale zmieniłam zupełnie pracę!
Teraz wiem, dlaczego mi się nie udawało, umiem pomóc sobie – i nie tylko :). Umiem się zdyscyplinować, bo wiem, jakie były moje problemy z dyscypliną.
Kurs pomaga dojść do źródła problemu, a to jest konieczne, jeśli ma się udać i jeśli nie chcemy cierpieć”. „Już w połowie kursu udało mi się skutecznie zapanować nad długami – nie mówię spłacić, ale żyć jak człowiek i rozwiązywać supeł po suple”.
a na serio bardzo dziękuję, bo nareszcie wiem, jak zrealizować projekt, o którym myślałem już wiele lat. Dzięki za narzędzia i wiedzę – niby dużo tego w internecie, ale kurs podaje to na tacy, krok po kroku, usystematyzowana wiedza na temat możliwości zarabiania w internecie i budowania firmy internetowej, jakiej nie trzeba się wstydzić.”.
Przede wszystkim pewność, że ta sytuacja już się nie powtórzy, bo zrozumiałam, co do niej doprowadziło i wprowadziłam odpowiednie poprawki. A nawet jeśliby się powtórzyła, lub jeśli spotkałoby mnie innego rodzaju „bankructwo” – już wiem, że sobie poradzę.
Kurs dał mi zaufanie do siebie – nie do banków, nie do szefowej, nie do kredytu konsolidacyjnego. To ja się zmieniłam, to ja wszystko naprawiam, bo już wiem jak”.
Kupiłem go, ale myślałem, że pewnie i tak nic z tego nie będzie. Na kursie poruszonych jest wiele tematów, o których nie mówią eksperci finansowi, a szkoda, bo długi to nie tylko tabelki i oszczędności.” Pamiętaj, ROK to tylko 12 miesięcy, 365 dni.
Nie odkładaj, zrób wszystko, aby jak najszybciej cieszyć się wolnością.