Pełna emocji i refleksji lektura o tym, że odejście od przyzwyczajenia bywa zbawienne i daje szansę na głębsze poznanie siebie i drugiego człowieka. Pojawił się cały system tajemnych znaków, sugerujących, że poza rzeczywistością, na którą Karol już dawno wyraził milczącą zgodę, istnieje inne życie.
I codziennie utwierdzał się w przekonaniu, że ono jest wszędzie tam, gdzie nie ma Róży. Niezauważany i niedoceniany przez towarzyszkę życia, zmęczony jej ciągłą frustracją i marchewką z groszkiem podejmuje decyzję o przeprowadzce do altany na ogródkach działkowych.
Jak zareaguje Róża, bliscy, przyjaciele, znajomi? Ale poczucie humoru autorki, jej dystans do opowiadanej historii i życzliwość dla bohaterów sprawiają, że otrzymujemy zapis przezabawnej, a jakże głęboko psychologicznej prawdy o nas samych.