Marzenia są na wyciągnięcie ręki. Trzeba tylko odważyć się żyć po swojemu i kupić bilet w jedną stronę.
Chce jak najszybciej uciec z Polski, zostawić za sobą byłego chłopaka i zaborczą matkę, której wydaje się, że najlepiej wie, czego potrzebuje jej córka. Wybór dziewczyny pada na małą, irlandzką miejscowość Camden, gdzie od kilku lat mieszka wraz z mężem jej przyjaciółka z dawnych lat, Dagmara.
To właśnie w ich domu na osiedlu Camden Roe, pod pozornie pechowym numerem trzynaście, Anka zaczyna układać swoje życie na nowo. Szybko dowiaduje się, że miasteczko huczy od plotek o głośnym rozwodzie intrygującego pisarza z naprzeciwka Connora Hannigana.
Już po pierwszym spotkaniu z nim Anka dostrzega, jak bardzo różni się od mężczyzn, których wcześniej spotykała na swojej drodze. Zauroczona i pełna nadziei na nowy, tym razem udany związek, nie zauważa, że tymczasem pod dachem Camden Roe 13 rozgrywa się prawdziwy dramat Był kwiecień dwa tysiące dziesiątego roku.
Wpatrywała się w niego od dłuższej chwili, niemalże literując widniejące na nim dane: swoje nazwisko, datę i godzinę odlotu, miejsce przylotu i inne informacje, które istotnie miały wpłynąć na jej dalsze losy.