Piętnastoletnia wrażliwa Maggie z trudem odnajduje się w kolejnej rodzinie zastępczej. Została sama na świecie – ojca nigdy nie było, matka zmarła, a ukochana babcia cierpi na demencję.
Pewnego dnia zamyślona Maggie o mało nie wpada pod samochód – Ryder ratuje jej życie, a ona zakochuje się w nim bez pamięci. Uwięziony między życiem a śmiercią złamał zasady, byle tylko być jak najbliżej tej, dla której, mimo wszelkich przeciwności losu, kompletnie stracił głowę… Nic jednak nie może stanąć na drodze miłości, nawet śmierć.
Nie mam pojęcia co, ale przykuwa moją uwagę, gdy tylko wchodzi do pomieszczenia. To nie wygląd przyciągnął mnie do niej na początku, tylko fakt, że potrafi kochać z całego serca.
Oficjalnie mam siedemnaście lat, ale w gruncie rzeczy tak nie jest, bo… no cóż… bo nie żyję. Z tego, co pamiętam, mój koniec był szybki i bezbolesny”.
Niektórzy ludzie mogliby nas nazwać duchami, zbłąkanymi duszami, zjawami albo widmami.