Uprowadzenie i zamordowanie Bohdana Piaseckiego początkowo było sensacją dnia, potem przedmiotem śledztwa angażującego w ciągu 25 lat ogromne siły i środki. Śledztwo wywołało ze zrozumiałych względów wielkie emocje wówczas, a o jego przebiegu toczy się dyskusja do dziś.
Historia z pogranicza polityki i przestępstwa kryminalnego, a szczególnie taka w której nie znaleziono winnego, ma zwykle kilka wersji. Następnie ukazania meandrów śledztwa, spowodowanych nie tylko materiałem dowodowym czy operacyjnym, ale również zmianami politycznymi.
Wymaga to przedstawienia zarówno poszczególnych etapów śledztwa, uzależnień, rozmaitych wersji, jak i jego otoczki politycznej. Przedstawione zostały także skrótowo śledztwa uboczne, które wynikały z badania wątku zasadniczego, ale nie tylko, a także działania ludzi nieuczciwych, którzy chcieli zdobyć pieniądze korzystając z cudzego nieszczęścia.
W trakcie śledztwa zastosowano metody dotychczas albo wcale niestosowane w polskiej kryminalistyce, albo stosowane sporadycznie, a na użytek tego śledztwa na skalę naprawdę gigantyczną.