Piąty tom z Richardem Jurym! Nie ma bardziej depresyjnej pory niż Boże Narodzenie, tak przynajmniej sądzi sympatyczny inspektor.
Kiedy Jury przychodzi na spotkanie, okazuje się, że kobieta nie żyje. Rozmawia z sąsiadką zmarłej, odwiedza sierociniec, w którym ta bywała.
Niebawem wychodzi na jaw, że kobieta została w dzieciństwie adoptowana przez znaną rodzinę szlachecką i że coraz więcej tropów prowadzi do zajazdu "Jerozolima"... Z recenzji Pod Zawianym Kaczorem: Twórczość Marthy Grimes jest dla mnie [...\ powrotem do stanu urzekającej błogości, która zawsze kojarzy mi się z ciepłym kominkiem, parującym kubkiem pysznej kawy i domowymi ciasteczkami.
Agnieszka Brodzik, carpenoctem.pl Kryminalna zagadka skonstruowana jest klasycznie i po mistrzowsku, jak u Agathy Christie.