Historia zaczyna się w barze, w którym bogaty Ryszard zatrudnia młodego Pawła jako - kochanka swojej żony. Atmosferę podgrzeje żart - nieświadomej jego konsekwencji - kochanki Ryszarda.
- Do wrzenia dojdzie, gdy na przejeździe kolejowym policja znajdzie rękę uciętą komuś poniżej łokcia.
- Po ręce do kłębka - tak można by streścić śledztwo policji.
- Ale czy dzielni funkcjonariusze zdążą przed Ryszardem i jego pomagierami?
- I ile ostatecznie będzie trupów i złamanych serc?
- Odpowiedź na te pytania znajdziecie w "Zakładzie", w którym konwencje mieszają się niczym gatunki muzyczne u Zappy.