Zamiast zabijać, pluję jadem na papier Weroniki Sobolewskiej jest nowoczesnym w formie dziennikiem intymnym dokumentującym zmagania z depresją. Autorka opisuje moment graniczny, w którym stwierdziła, że nie wytrzyma ani minuty dłużej w korporacji.
Przytacza też - w formie wierszy i aforyzmów - swoje przemyślenia dotyczące zarówno własnych przeżyć, jak i ludzkiej moralności w ogóle. Z książki wyłania się też obraz bezdusznego świata wielkich korporacji, w których pojedynczy pracownik - jednostka ludzka - jest traktowany wyłącznie jako trybik w machinie, całkowicie podporządkowany firmie i jej celom.
Zamiast zabijać, pluję jadem na papier napisała w swoich najtrudniejszych chwilach, zmagając się z depresją i wypaleniem zawodowym. Uwielbia pisać o tematach, o których nie zawsze otwarcie się rozmawia: o depresji, sensie życia, śmierci, ale też o prawdziwej miłości.