"Bardzo dobra proza. O poszukiwaniu siebie, o definiowaniu tożsamości, o niezależności.
Właśnie one są najważniejsze, a ich upodmiotowienie pozwala zadać pytania o pasję, siłę i motywację tworzenia. "To, że coś nie jest zwyczajne, pospolite, potocznie mówiąc "normalne", nie znaczy, że jest czymś gorszym, patologicznym, co trzeba naprawiać, wyprostować.
Nie mogę zrozumieć, dlaczego tak ciężko jest zaakceptować inność, zainteresować się nią i uczyć się jej, zamiast zwalczać. To nie jest tak, że przeczesuję otoczenie, skanuję wzrokiem tłum i łowię.
Generalnie nie liczę na nic dobrego, to, co najciekawsze, sama sobie wymyślam. Przez pewien czas wychodziłam z założenia, że ludzie różnią się między sobą jedynie sposobem, w jaki mogliby mnie skrzywdzić.
Ale to tylko moja wina, że tak myślę, podobno powinnam nad tym pracować. powieści Wyrzuty (Prószyński S-ka, 2009), zbiorów opowiadań taka ładna (Portret, 2004), Akrobatki (Prószyński i S-ka, 2006), Histeryjki o May (Prószyński i S-ka, 2008) oraz Patrzę (JanKa, 2017).
Mieszka, pracuje i tworzy w Krakowie, w wolnych chwilach tańczy flamenco.