KRYZYS: Nie tylko buntownicy mają zatwardziałe serca. Słownik definiuje zatwardziałość serca jako „bycie zimnym; nieczułym; bezdusznym; bezuczuciowym; nieugiętym”.
To zatwardziałość serca powstrzymuje nas przed usłyszeniem Bożego głosu i nie pozwala, abyśmy byli prowadzeni przez Pana w naszym codziennym życiu. Wiedza, którą posiadamy nie ma znaczenia; to nasze myśli decydują o tym, czy nasze serce będzie twarde czy miękkie (Księga Przysłów 23:7).
Kiedy to zrozumiemy, zobaczymy, że to samo prawo, które uwrażliwia nasze serce na Boga, może również zatwardzić nas na diabła.