Bez snu przez dwadzieścia godzin. Bez jedzenia przez dziesięć godzin.
Leah Hazard opisuje swoje doświadczenia związane z pracą położnej, którą podjęła jako matka dwójki dzieci szukająca nowej ścieżki rozwoju zawodowego. Jako położna widziała już chyba wszystko, w tym ciężarne nastolatki, wcześniaki urodzone na granicy dwudziestego czwartego tygodnia ciąży, uchodźczynie, ofiary handlu ludźmi czy kobiety, których narządy rodne zostały okaleczone na skutek praktyk religijnych.
Pośród tego tygla ludzi, kultur i problemów położne starają się zachować profesjonalizm, empatię i poczucie humoru, ratujące je przed kompletnym wyczerpaniem. Poród to zawsze ryzyko, fizjologiczna rosyjska ruletka, ale każda położna ma nadzieję, że akurat ją kula ominie.-- Już nie mogę!
-- wyje bezcielesny głos.W tej samej chwili tuż przede mną pojawia się oślizgły placek ciemnych włosków.-- Ależ możesz, przecież właśnie to robisz! Pracowała w szkockim oddziale BBC, ale po urodzeniu pierwszej córki porzuciła karierę w telewizji, aby pomagać rodzącym kobietom.Wkrótce zdobyła kwalifikacje dyplomowanej położnej.