Pewnego dnia młody chłopak w białej szacie zaczyna strzelać do przypadkowych uczniów, po czym wypowiada słowa: Zbawca pragnie sprawiedliwości i oddaje ostatni strzał, celując sobie w głowę. Julia Marzewska i Marcin Rau próbują rozwiązać sprawę.
- Okazuje się, że sprawca to zaginione przed ośmiu laty dziecko.
- Odnajdują się jeszcze dwie dziewczynki ubrane w białe szaty, które również zaginęły wiele lat temu.
- Obie podejmują próby samobójcze, poprzedzając je identycznymi słowami jak zamachowiec ze szkoły.
- Policjanci usiłują poznać jego motywy.
- Trwa wyścig z czasem, gdyż ofiar może być więcej.
Szybko okazuje się, że za sprawami porwanych i odnalezionych w tak szokujących okolicznościach dzieci stoi ktoś niebezpieczny, komu nie spodobało się, że jedna z jego owieczek przeżyła. Mięsisty, przepojony autentyzmem kryminał stworzony przez policjanta wydziału kryminalnego, który wie, jak jest naprawdę.
- Prowadzi na Instagramie konto @policjant_czytaipisze, na którym promuje czytelnictwo i recenzuje książki.
- Dla ciebie nawet było spełnieniem marzenia o wydaniu własnego kryminału.
- W Zbawcy Stolarz również dba o autentyzm języka, atmosfery panującej w policji i szczegółów śledztwa.
- Prawda o policyjnej robocie staje się znakiem rozpoznawczym jego powieści.
Krystian Stolarz policjant wydziału kryminalnego, magister prawa, sportowiec amator i miłośnik książek.