Zbrodnia na eksport

Zbrodnia na eksport

17,04 zł
Zobacz ofertę

Perełka powieści milicyjnej. Pierwsze spotkanie fenomenalnej pary milicjantów – podporucznika Karbolka i sierżanta Fidybusa.

  • Akcja rozgrywa się w latach 70-tych XX stulecia (okres gierkowski).

Znakomity język, błyskotliwy humor, nieszablonowa intryga, nieco erotyki, galeria charakterystycznych i niebanalnych postaci pierwszo- i drugo-planowych. PONU_RAK (lubimyczytac.pl): Fabuła / 10 Zwroty akcji / 9 Bohaterowie / 10 Humor / 10 Oryginalność / 9 MARTINA (lubimyczytac.pl): „Zbrodnia na eksport” naprawdę wciąga.

  • Jak w klasycznej kryminalnej historii mamy zagadkę, a mianowicie kto zabił Zenobię Sarnawiecką?
  • Mamy też toczące się w cieniu śledztwa perypetie rodziny denatki, która jej śmierć odkłada na nieco dalszy plan.
  • Czy to nie brzmi jak przepis na kryminał doskonały?
  • Dla mnie tak!

Poznajemy dwóch istotnych bohaterów - początkującego, jakże inaczej, mieszkającego z mamą Januszka Karbolka oraz roztrzepanego, niechlujnego a jednocześnie niezwykle bystrego Mikołaja Fidybusa. GRZEGORZ CIELECKI (Klub MOrd): „Zbrodnia na eksport” Jeremiego Bożkowskiego lśni niczym skiba czarnoziemu rzucona między ugór przeciętnizny powieści milicyjnej.

  • BAZYL (bazyl3.blogspot.com): A tak zwany zrąb fabularny?
  • Całkiem nieźle poprowadzony.

Wielki atut tej powieści, to dystans autora do pisywanej materii, co widać w zabawie słowem, licznych neologizmach i językowych wygibasach. Począwszy od trupa babsztyla z piekła rodem, który skąpstwem zawstydziłby całą Szkocję, a ilością schowków z walutą i żółtym kruszcem, Fort Knox, a skończywszy na osobie mordercy, którego autorka sprytnie dekowała, stosując sporą ilość dymnych zasłon.

  • Słowem – motyw miał każdy.

A było z kogo wybierać, bo zarówno rodzinka denatki, jak i jej znajomi, utopiliby niebogę w łyżce zupy, gdyby tylko była okazja. (Wykorzystano powyżej fragmenty recenzji dostępnej w całości tutaj: https://bazyl3.blogspot.com/2012/02/zbrodnia-na-eksport-bozkowski-jeremi.html) ELA (lubimyczytac.pl): Sentymentalna podróż w przeszłość.

Dwie pierwsze książki autora ukrywającego się pod pseudonimem Jeremi Bożkowski przeczytałam we wczesnej młodości i pokochałam miłością absolutną. Teraz, po dwudziestu latach, zdobyłam trzecią i przeczytałam ją z radością myśliwego, który upolował od dawna tropioną zwierzynę.

  • Dodatkowa gwiazdka z nostalgii za dzieciństwem.
  • Jeremi Bożkowski to pseudonim literacki Bożeny Ciecierskiej-Więcko (1935–1986).
  • Projekt okładki: Olga Bołdok

Akcja toczy się w głębokim PRL-u, świat się zmienił, mój gust też, ale ciągle mogę ocenić ją jako dobry kryminał.

📘 Zbrodnia na eksport
Sprawdź cenę i dostępność tej publikacji.
👉 Zobacz ofertę

Powiązane produkty

Rzym. Przewodnik-celownik. Wydanie 2
Przewodniki-Celowniki to nowatorskie publikacje turystyczne, opisujące najciekawsze mia...
17,94 zł
Ali-baba i czterdziestu zbójców
Bolesław Leśmian Klechdy sezamowe Ali-Baba i czterdziestu zbójców W jednym z pomniejszy...
3,49 zł
Tożsamość kulturowa a migracje
"(...) Opracowanie wnosi wiele nowych i ważnych elementów - zarówno w wymiarze met...
20,00 zł