Karol Maliszewski *** że ptaki, że przelatują z nagich gałęzi jaśminu na szczyt domu, w którym pędzimy (przewracając się z jednego przebitego boku na drugi) żywot, że bywają spłoszone, że niekiedy śpiewają (komu? czemu?) nie jest powiedziane, że śpiewają nam, czekającym na nadejście (kogo?
czego?) dopełniacza losu, może śpiewają tym, którzy nie doczekali, może Panu Bogu w okno, w jego białe firany podwiązane róż... 27 lipca 1960 w Nowej Rudzie Najważniejsze dzieła: tomy wierszy:Dom i mrok (1985), Wiersz wolny (1987), Miasteczko --- prośba o przestrzeń (1988), Będę przebywał jeszcze wtedy w Polsce (1991), Młody poeta pyta o- (1994), Rocznik sześćdziesiąty grzebie w papierach (1996), Rok w drodze (2000), Inwazja i inne wiersze (2004), Potrawy pośmiertne (2010), Ody odbite (2012), Przypadki Pantareja.