Jeden pokój. Pięcioro podejrzanych.
Jedna z osób w pokoju jest zabójcą, a Sheppard ma trzy godziny, by odkryć która. Dochodzi do kłótni, wybuchów paniki, wzajemnych oskarżeń.
Sheppard, walcząc ze swoimi ograniczeniami i uzależnieniami oraz pokonując niechęć otaczających go osób, rozpaczliwie poszukuje rozwiązania zagadki. Aby uratować siebie i pozostałych przed niechybną śmiercią, będzie musiał cofnąć się do lat swojego dzieciństwa i zmierzyć się z duchami przeszłości.
Klaustrofobiczna atmosfera ograniczonej przestrzeni, w której znajduje się trup, morderca i reszta niewinnych, na pozór przypadkowych osób sprawia, że książkę czyta się z zapartym tchem.