To nie będzie łatwy czas. Dla nikogo.
Atmosfera świąt Bożego Narodzenia, ani tym bardziej zbliżającego się Nowego Roku nie pomoże w uporaniu się z tym, co wciąż jeszcze rodzi niepokój w związku Oli Chojnicz i Jana Bukowskiego. Niespodziewany spadek, który otrzymuje Ola, wbrew jej oczekiwaniom nie będzie zwykłą formalnością.
Ola zmuszona jest wrócić do opuszczonego przez nią miasta, by sprawdzić, czy uczucia i emocje, które wówczas starała się tam pozostawić, wciąż są żywe. Jak się okazuje nowi mieszkańcy wsi zdają się potwierdzać zasadę, że świat jest naprawdę zaskakująco mały, a przeszłość lubi o sobie przypomnieć w najmniej spodziewanym momencie.