Tytus to 15-letni nerd, fanatyk horrorów, gier komputerowych i zjawisk nadprzyrodzonych. Właśnie zanosi się na najnudniejsze wakacje jego życia u dziadków w Głuszycach, gdy w "zabitej dechami dziurze" poznaje Ankę, odważną, zbuntowaną nastolatkę.
Gdy zaczynają ginąć ludzie i dzieją się dziwne rzeczy, niespodziewanie lato u nadpobudliwej babci zamienia się w mroczną przygodę. Narażając się na śmiertelne niebezpieczeństwo, para przyjaciół próbuje rozwikłać tajemnicę miasta widma, którego zdjęcia pojawiają się w sieci.
Tymczasem Strzępowaty i Gangrena, żołnierze Zła, usiłują zdobyć trzy Klucze, dzięki którym będą mogli zawładnąć światem. Wojnę z agentami ciemności, dowodzonymi przez ponurego Leszego, może wygrać jedynie tajemniczy potomek Strażnika Dobra.
Jakub Żulczyk wykreował w swojej wiele przerażających postaci, które chcą wtargnąć w ludzki świat iktórych nikt z nas nie chciałby spotkać w realnym życiu. Autor bestsellerowej powieści "Ślepnąc od świateł", która sprzedała się w ponad 100 tysiącach egzemplarzy, oraz współscenarzysta serialu HBO na jej podstawie, który okazał się największym sukcesem polskiej telewizji ostatnich lat.
- Prawy skrzydłowy stanął przed Anką, gdy ta błyskawicznie wykonała trzy czynności, bodaj najbardziej zaskakujące, jakie Tytus zobaczył do tej pory. Nawet nie zdążył pomyśleć, że powinien przecież podejść do tego chłopaka i zrobić cokolwiek, bo biologicznie rzecz biorąc, to on również był chłopakiem, Anka zaś dziewczyną.
Potem z całej siły kopnęła chłopaka między nogi i dopiero wtedy Tytus zwrócił uwagę na jej buty - wysoko sznurowane glany, najpewniej z blaszaną płytką na czubku. Na końcu zakryła sobie twarz kawałkiem koszulki, przycisnęła go dłonią do nosa i ust, zamknęła oczy i psiknęła zawartością wyciągniętego z wewnętrznej kieszeni przedmiotu w chłopaka, który momentalnie skrył twarz w dłoniach i zaczął wywrzaskiwać kombinacje wszelakich znanych sobie bluzgów.
Tytus dalej stał sparaliżowany, ale w piątej sekundzie Anka podbiegła do niego, wzięła go za rękę, odwróciła się i krzyknęła: - Rura, idioto!" - fragment powieści