Dużo seksu, mało stosunków. Rzecz dzieje się w Polsce i Anglii tu i teraz.
Bohater wyznaje zasadę, że miłość to więzienie, a poszukiwanie tego jedynego to bzdury natchnione duchem ideologii monogamicznego życia. Jednocześnie ugania się za zwyczajnym szczęściem i wolnością, bo myśli, że to najważniejsze w życiu.
*** Książka Skurzyńskiego opowiada historię spoza dominującego, heteronormatywnego świata, co sprawia, że jest w Polsce opowieścią bardzo potrzebną. Dyskretni, mili, kulturalni, choć niekoniecznie chcący tradycyjnych stałych związków.
Poddają się uczuciom i kochają po swojemu, ale jak wszyscy dzisiaj miewają też swoje jazdy i schizy, spor(n)e problemy i dylematy. No i często tkwią już zbyt długo w tym dziwnym kraju, gdzie życie daje w dupę, jak nikt nie lubi.
I ja, i ty, i wy macie swoje miejsca w tej zagayonej niebajce.