Wadi Rum, słynna pustynna dolina w Jordanii znana z udawania kosmicznych krajobrazów w Marsjaninie. Pustynia Gobi z eurazjatyckim biegunem niedostępności.
Antarktyda żeby się na nią dostać, trzeba opłynąć przylądek Horn, wokół którego wiedzie najtrudniejsza morska trasa świata. W dodatku Daniel Lewczuk dokonał tego w ciągu jednego roku, a zanim stanął do zawodów, prowadził statyczne życie mieszczucha, które zakłócała mu tylko własna tusza.
Oczywiście, by pozbyć się zbędnych kilogramów nie trzeba od razu zaczynać morderczego biegu po czterech pustyniach, ale w Danielu tkwiła potrzeba wielkiej przygody. Jasne, ale nie każdy jest tak zdeterminowany, by ją przeżyć!
Bez obawy jednak : nie jest to kolejny irytujący poradnik o tym, jak być doskonałym, bo nikt nie jest! Działa w branży executive serach, co oznacza, że zajmuje się obsadzaniem stanowisk kierowniczych w firmach z Polski i Europy.
Bo czym innym jak nie beznadziejną próbą, bez szans na sukces, było podjęcie wyzwania pokonania czterech złowrogich pustyń w sumie 1000 kilometrów. Przed startem do tego projektu, o którym byłem na bieżąco informowany przez Marcina Żuka, dawałem głowę, że Daniel nie ma nawet cienia szans na końcowy sukces.
Jerzy Skarżyński Ta książka, to opowieść o determinacji, pokonywaniu własnych słabości, ale też o wzajemnym wspieraniu się i po prostu o ludzkiej przyjaźni. Zagłębiając się w tekst czujesz, jak ta historia wciąga, niecierpliwie chcesz poznać, co i jak będzie dalej.
Strona za stroną sprawia, że bezwiednie podejmujesz własne postanowienia, budujesz swój osobisty plan, a gotowość stawienia czoła wyzwaniu utwierdza cię w przekonaniu, że wszystko jest możliwe, że zależy tylko od ciebie! Rekomenduję tę książkę każdemu, kto szuka inspiracji, tej jednej iskry, by chęci i plany zamienić w działanie.
Ale polecam ją także tym, którym własne ego przeszkadza, by zmierzyć się z poważnym zadaniem, by pokonać strach, albo niemoc...