Jestem pracownikiem do spraw zachowań antyspołecznych. Jeśli się ze mną spotykasz, to znaczy, że coś w twoim życiu poszło nie tak.
- Przez dziesięć lat Nick Pettigrew był antyspołecznym (ASBO, anti-social behaviour officer).
- Funkcja ta w Wielkiej Brytanii na porządku dziennym nie ma w Polsce swojego odpowiednika.
- Zadaniem antyspołecznego jest troska o to, by lokalna społeczność żyła w harmonii i zadowoleniu.
- Innymi słowy: żeby ludzie przynajmniej nie skakali sobie do gardeł.
- To trudny kawałek chleba.
- Wystarczająco trudny, gdy w twoim rewirze nic szczególnego się nie dzieje.
- Antyspołeczny to nie tylko błyskotliwa diagnoza współczesnego społeczeństwa.
Kiedy jednak stają ci na drodze obsesyjni zbieracze, marzące o sławie niedoszłe dżokejki, wyluzowani właściciele melin narkotykowych i skłonni do pieniactwa handlarze bronią, może rozpętać się istny chaos. To przede wszystkim niesamowicie zabawna i chwytająca za serce opowieść o pracy z ludźmi, o których większość wolałaby zapomnieć, i o rozwiązywaniu problemów, z którymi mało kto chciałby się mierzyć.
Ta książka sprawi, że będziesz się śmiać, płakać i kipieć ze złości i to czasami naraz, czytając jedno zdanie.
📘 Antyspołeczny. Sekretny dziennik pracownika do spraw zachowań antyspołecznych
Sprawdź cenę i dostępność tej publikacji.
👉 Zobacz ofertę