Radosny bałagan jest lepszy niż smętny porządek! Tom Hodgkinson, ojciec trojga dzieci, dzieli się swoim życiowym doświadczeniem.
Teraz udowadnia, że wcale nie trzeba zapełniać dzieciom czasu od rana do wieczora, żeby wychować je na szczęśliwych i samodzielnych ludzi. Autor pisze między innymi o niepotrzebnych zabawkach, bezsensownych wypadach rodzinnych i ogłupiających programach telewizyjnych.
A także o alternatywnych formach edukacji i o tym, dlaczego warto jak najczęściej przebywać z przyjaciółmi, śmiać się i po prostu cieszyć się życiem, zamiast zamartwiać się kolejnymi problemami. Nawiązuje do Locke'a, Rousseau i Lawrence'a, których poglądy na wychowanie okazują się zaskakująco aktualne.
Przyjaciele śmiali się, kiedy mówiłem, że piszę poradnik wychowawczy: widzieli na własne oczy, jak się miotałem, gdy przyszło mi zajmować się maluchami. [...\ Antidotum na izolację jest proste - więcej przyjaciół, więcej zabawy, więcej imprez.
Zauważyłem, że rodzicom jest tym łatwiej, im większa gromada otacza ich dzieci. Zostawiamy je w spokoju, a co więcej, one nas też.
fragment Ta odkrywcza książka kwestionuje ortodoksyjne rodzicielstwo i zachęca do szukania własnych metod wychowawczych. Lawerence'a, im mniej robimy dla dzieci, tym lepiej.