Macondo istnieje naprawdę! I choć nie jest to magiczna wieś na końcu świata z powieści Gabriela Garcii Marqueza, lecz kawiarnia, do której trafia przemierzający Kolumbię reporter, to w miejscu tym, podobnie jak w całym kraju, można się spodziewać wszystkiego.
Maciej Wesołowski snuje barwną i wstrząsającą opowieść o kraju, przez który przetoczyła się najdłuższa wojna domowa współczesnego świata. Przedstawia przy tym galerię postaci tak niezwykłych, że równie dobrze mogłyby pochodzić z powieści Marqueza albo obrazów Botero.
"Kolumbia to kraj opowieści, które biją na głowę wszystko, co mogłaby stworzyć wyobraźnia. Partyzanci, paramilitarni, wojsko, politycy, los narcos...
Ta książka jest potrzebna nie tylko dlatego, że opowiada o bratobójczej wojnie i świecie, który podbija dziś masową popkulturę w serialach telewizyjnych. Najbardziej zapadły mi w pamięć fragmenty o wychodzeniu z wojennej zapaści; o leczeniu się z nienawiści i traum; o skrusze, przebaczeniu i ranach, które nigdy się nie zasklepią; o tym, jak w świecie najgłębszych podziałów poturbowani ludzie zaczynają ze sobą rozmawiać i słuchać się nawzajem.
Przydatne nie tylko dla Kolumbijczyków" - Artur Domosławski "Słyszymy Kolumbia - myślimy: kokaina, Narcos i Pablo Escobar. Kolumbia to FARC, ELN, AUC, Dwunastu Apostołów, Uribe, Santos, Reyes, komunizm, bieda, tocząca się przez dziesięciolecia wojna domowa, tysiące ofiar.
Świetny reportaż" - Wojciech Chmielarz O Autorze: Maciej Wesołowski - reporter związany z magazynem "National Geographic".