Najpierw zajrzyj w serca i dusze klientów a dopiero potem w ich portfele Bankomaty, Disneyland, internet -- te rewolucyjne, kasowe pomysły nie wzięły się stąd, że klienci ich oczekiwali. Ich twórcy po prostu zbudowali je, przeczuwając, że zostaną przez ludzi powitane z entuzjazmem.
Firmy codziennie ulepszają swoje produkty, kierując się tym, co powiedzieli klienci. Poznaj owoce wieloletnich przemyśleń autora tej książki, doradcy marketingowego Microsoftu i General Motors: do serca przez oko, czyli rola obrazów i skojarzeń w budowaniu marki, zapomniana sztuka malowania słowem -- prezentacja bez Powerpointa, autorytety, które przekonają klientów -- gdzie ich szukać, nazwy produktów, które mówią same za siebie, kuszące marki -- skąd wzięła się sława Pretty Woman, kawa Starbucks -- im droższa tym lepsza.