Śmierć w kolorowym opakowaniu Kiedyś przed wakacjami ostrzegano przed narkotykami, natomiast w ostatnich latach olbrzymim problemem wydają się być dopalacze. Można je kupić w najmniej spodziewanych miejscach i pod bardzo dziwną postacią.
Przed kilkoma tygodniami krakowscy policjanci zlikwidowali sklep z dopalaczami działający w centrum miasta pod szyldem "punktu ksero". Jak się okazało, maszyna, która powinna służyć do kserowania, nie była nawet podłączona do prądu...
Te groźne dla zdrowia i życia substancje były już sprzedawane jako pochłaniacze wilgoci, chemia gospodarcza, wkłady do papierosów elektronicznych, a nawet jako materiały modelarskie. Zdarza się, że osoby, które zajmują się ich sprzedażą, dodają do nich np.
trutki na myszy, różnego rodzaju substancje chemiczne, zagrażające zdrowiu i życiu ludzi. Wynika to przede wszystkim ze skomplikowanych przepisów, których zawiłości wykorzystują sprzedawcy "śmierci w kolorowym opakowaniu".