W Portrecie Doriana Graya przeczytamy, że każda sztuka jest bezużyteczna. Kusząca to wizja, jednak niekoniecznie prawdziwa.
Estetyka jako źródło refleksji nad prawem ukazuje możliwość traktowania dzieł sztuki jako pewnego początku - w tym przypadku początku namysłu o charakterze teoretyczno- i filozoficznoprawnym. Wręcz przeciwnie, zachodzi między nimi pewnego rodzaju relacja oparta na podobieństwach, które niniejsza książka stara się zaprezentować.
Próba ta może okazać się atrakcyjna zarówno dla filozofów, kulturoznawców, jak i prawników, którzy cenią nieco szerszą niż dogmatyczna refleksję nad prawem i którzy przyjmują, że prawo stanowi jedną tylko ze składowych kulturowego dorobku człowieka. "Książka stanowi oryginalne rozwiązanie problemu badawczego i równocześnie potwierdza ugruntowaną filozoficznoprawną wiedzę Autora.
Na uznanie zasługuje również twórcza warstwa refleksyjna charakteryzująca tę książkę, utrzymana w konwencji nieprzekraczalnej ścisłości merytorycznej".