Temat nauki i wychowania nigdy nie traci aktualności: przez system edukacji przechodzą kolejne pokolenia i właśnie tam, w szkole, kształtują się przyszli obywatele. A przynajmniej tak powinno być.
Rodzice, nauczyciele i wreszcie uczniowie mają tylko wrażenie pogłębiającego się chaosu, a niektórzy nie wahają się porównywać współczesnej szkoły do koszar czy więzienia. Aleksandra Szyłło postanowiła zbadać, dlaczego polska edukacja od lat zmaga się z tak poważnymi problemami, oraz zapytać, jaka mogłaby i powinna być nasza szkoła.
Jej rozmówcy, specjaliści od edukacji i wychowania, odpowiadają na pytania, dlaczego jest, jak jest? i co zrobić, żeby było inaczej?, ale przywołują też wspomnienia i dzielą się własnymi doświadczeniami.
Mówią o tym, po co nam szkoła, a przede wszystkim wychowanie. Bo czy nie wystarczy taka demokracja w szkole, że uczniowie wybiorą, dokąd chcą jechać na wycieczkę i jakie plakaty powieszą sobie w korytarzu?
Łukasz Ługowski To, co powinniśmy dać dzieciom, to zdolność do podejmowania trudnych prób, szukania różnych możliwości rozwiązywania problemu, zdolność do podejmowania decyzji. Wiarę, że coś znaczą, a w związku z tym mogą coś zrobić dla rodziny, sąsiedztwa i społeczeństwa.
Romuald Sadowski Dobra szkoła to nie ta, do której chodzą uczniowie wykazujący się największymi osiągnięciami w skali bezwzględnej, tylko ta, w której uczniowie robią największy postęp w stosunku do tego, z czym przyszli. Maria Mach W swojej pracy zawodowej odkryłam, jak ważne jest mieć rodziców jako sojuszników, jak wiele można się dowiedzieć o swoich uczniach i uniknąć wielu błędów i niepowodzeń.