Mieszkańcy całej ulicy płacili Józefowej, by ta przynosiła im wodę. Ta wyjątkowa silna i postawna kobieta pracowała za dobrego konia.
- Nikt nie mógł dorównać jej krzepie.
- Mimo tego Józefowa całkowicie oddana była swemu mężowi.
- To jego wychwalała przed wszystkimi, opowiadając o jego sile i męstwie.
- Był to chłop chuderlawy, wątłej budowy i do tego z piskliwym nad wyraz głosem.
- Nic nie było jednak w stanie zmącić bezgranicznej wiary Józefowej w swego męża.
Jednak każdy kto choć raz spotkał Józefa Glapa, mógł przekonać się, że nie ma nic bardziej sprzecznego z rzeczywistością.