W Mercedes Thompson-Hauptman nie ma nic zwyczajnego. Jest mechanikiem samochodowym, zmiennokształtną kojocicą i partnerką życiową przywódcy wilkołaczej watahy.
- Ale żadna z tych niecodziennych rzeczy nie jest źródłem jej obecnych kłopotów.
- Wszystko wyglądało prosto: miała od czasu do czasu złapać jakiegoś goblina-zabójcę, kozę-zombie czy trolla.
- Miała dopilnować, by na neutralnej ziemi ludzie mogli bezpiecznie pertraktować z istotami magicznymi.
- Rzeczywistość udowodniła, że nikt nie jest bezpieczny.
- Doszło do konfrontacji pomiędzy przywódcami ludzi a Szarymi Panami, rządzącymi magicznym ludem.
- Narasta konflikt.
- Zbliża się nieuniknione stracie.
- Nadciąga burzowy jeździec, a imię jego Śmierć
W obecne kłopoty wpakowała się bowiem całkiem samodzielnie - wchodząc na most i przyjmując na siebie odpowiedzialność za bezpieczeństwo wszystkich mieszkańców Tri-Cities.