Norwid nie chciał być wieszczem. Inaczej projektował powołanie poety.
- Inaczej czuł i wypracował sobie własny idiom poetyckiej mowy.
- Wiedział, że tą decyzją skazuje się na osobność.
- Ale jego osobność niesłusznie utożsamia się z samotnością.
- Nie jest samotny, kto pragnie zrozumieć.
- Pojąć epokę i społeczeństwo, do którego należy.
- Jak streścić to zadanie?
- Poeta to ten, który widzi głębiej i dalej.
- Ponieważ widzi głębiej, jest po trosze sędzią.
- Ponieważ widzi dalej, jest organizatorem wyobraźni narodowej.
- Jego działanie jest dyskretne i niedoraźne.
- Pisał dla późnych wnuków, którymi my jesteśmy.
- I sam żąda dla siebie zastanowienia.
- Testuje każde kolejne pokolenie, czy jest do tego zdolne.
- Posiadł bowiem klucze od Echa.
Zamiast prowadzić, wybrał los kogoś, kto się najgłębiej w kulturze polskiej zastanawia. Jego myśl jednostkowa, osobna, domaga się konfrontacji.
- Jedną z takich prób jest i niniejsza książka.
- Czytamy go, czasem go śpiewamy.
- Myślmy Norwidem.
- Eliza Kącka
📘 "Klucze od Echa". Osobność. Wiersze
Sprawdź cenę i dostępność tej publikacji.
👉 Zobacz ofertę