Czas nigdy nie płynął tak wolno, czas nigdy nie płynął tak szybko. Wiedziałam, co muszę zrobić, ale bałam się.
- Bałam się śmiertelnie!
- Denat zdążył przed śmiercią pojechać na wakacje.
- Dobre i to.
- Zamkniętego.
- Policjant Bruno Kosowski i jego nieoficjalna asystentka mają przed sobą trudne śledztwo.
Tadeusz Wilski, znany architekt, wyskakuje (a może zostaje wypchnięty?) z okna. Muszą rozwikłać nie tylko sprawę śmierci, ale też rozplątać sieć relacji, tajemnic i uczuć, która oplata wszystkich wokoło.
- Czemu architekt zginął akurat w czasie przyjęcia?
- Kim jest dziewczyna w białej sukience?
- O czym śpiewa kos zamknięty w klatce?
- Bruno odpowiedziałby na te pytania, gdyby tylko przestał tęsknić